Forum www.bytzbiorowy.fora.pl Strona Główna
RejestracjaSzukajFAQUżytkownicyGrupyGalerieZaloguj
Bashar

 
Odpowiedz do tematu    Forum www.bytzbiorowy.fora.pl Strona Główna » Archiwum Zobacz poprzedni temat
Zobacz następny temat
Bashar
Autor Wiadomość
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post Bashar
"The Fundamentals" Podstawowe prawdy część 1
przekaz Bashara
tłumaczenie amagoma

Jeszcze raz skorzystamy z możliwości
podziękowania, przede wszystkim, każdemu z was tu obecnych osobiście,
i wszystkim wam razem tu zebranym,
za pozwolenie na ponowne odbycie tego spotkania
i tego przekazu odbywającego się poprzez tę szczególną bramę,
tego dnia, w ten sposób, w tym czasie.

Od czasu do czasu pozwalacie naszej cywilizacji
komunikować się z waszą cywilizacją w ten sposób,
daje nam to możliwość doświadczania
poprzez każdego z was
innego spojrzenia na Nieskończoność
a to pozwala nam poszerzyć nasze zrozumienie
wszystkich różnych sposobów w jaki manifestuje się Stworzenie,
dlatego też dziękujemy wam za ten wspaniały dar.

Chcielibyśmy rozpocząć tę transmisję
od następujących spraw:

Po pierwsze, rozumiemy
że wielu z was zaczyna teraz doświadczać
myśli o tym, jak nas określacie,
myśli o interakcji z istotami pozaziemskimi.
Równocześnie obserwujemy, że wasz świat
przechodzi właśnie wielką transformację duchową,
wielką transformację świadomości.

Dla nas, najważniejsze z tych dwóch spraw
jest to, żebyście mieli coraz to więcej możliwości
spotkania z samymi sobą.... z waszą duszą,
z waszą zasadniczą duchowością i świadomością,
bardziej niż chcieli kontaktować się z istotami pozaziemskimi.

To będzie się działo, jak to mówicie w waszym języku, zgodnie z przewidywaniami,
ale idea jest taka, że najbardziej prawdopodobny sposób w jaki to się będzie działo,
najprawdopodobniej sposób, w jaki pozwolicie, aby te kontakty miały miejsce,
jest, jak to już mówiliśmy od czasu do czasu... spotkanie nas w połowie drogi.

Nie zamierzamy robić tego za was,
nie zamierzamy brać odpowiedzialności za wasze życia,
żyjemy naszym własnym życiem, dziękujemy wam bardzo,
to jest dla nas bardzo zajmujące.
Nie mamy czasu żeby za was przeżyć wasze życia, tak samo jak żyjemy naszymi życiami.

Mamy jednak następujący pomysł, to jest taki, że chcielibyśmy odbyć,
chcielibyśmy kontaktować się... ale jako równi wam,
poprzez pokazanie każdemu z was,
na wszystkie możliwe sposoby
w ten szczególny sposób,
że wy jesteście tak naprawdę tacy sami jak my,
a każdej myśli, którą możecie pojąć w waszej świadomości,
że my po prostu nie będziemy się spieszyć
aby przypomnieć wam o tym fakcie,
przypomnieć wam o tym, co już wiecie i w głębi siebie wiecie że to prawda ,
wprowadzić was, w pewnym sensie, w stan,
pomóc wam wprowadzić samych siebie w stan,
który przywróci wasz kontakt z waszą prawdziwą i podstawową duszą
(Bashar używa słowa core = sedno, rdzeń, serce, dusza – przyp.amagoma)
żebyście mogli funkcjonować w taki sposób,
w jaki zostaliście zaprojektowani przez Wszechświat/ Stworzenie
abyście mogli funkcjonować jako odzwierciedlenie Nieskończoności.

Kiedy nauczycie się... kiedy pozwolicie,
kiedy będziecie pamiętać aby zrobić to dla siebie samych,
zmienicie wibrację nie tylko siebie samych,
ale oczywiście wibrację całej rzeczywistości, którą zajmujecie,
a przez zmianę częstotliwości w podobny sposób,
w jaki zmieniacie kanały w waszym urządzeniu telewizyjnym....
będziecie zmieniać program który dostaniecie.

Poprzez zmianę tej częstotliwości, poprzez przyspieszenie jej... nadanie jej tempa
za pomocą metody bycia bardziej sobą,
bliższego dostrojenia się do waszej prawdziwej i podstawowej wibracji,
stworzycie rzeczywistość, która umożliwia
bardziej prawdopodobny i bardziej możliwy
kontakt z każdym z was, indywidualny i w grupie ludzi,
kontakt każdej innej istoty która działa na podobnym poziomie,
ale najpierw przede wszystkim, ludzie których musicie spotkać,
„obcy” z którymi musicie wejść w kontakt,
są tymi porcjami waszej świadomości,
które od tysięcy lat były zduszone wewnątrz was
i stały się zamaskowane w idei strachu,
w idei zaprzeczenia... w idei tych wszystkich odłamków,
które pojawiły się w waszej świadomości.

W żaden sposób, w żadnym kształcie czy formie,
nie oceniamy was w sensie negatywnym,
kiedy mówimy to wszystko..., uwierzcie nam,
że kochamy was bezwarunkowo.

Naszym zamierzeniem jest to, że robimy to
tak poza tym co otrzymujemy poprzez kontakty z wami,
ponieważ wiemy do czego jesteście zdolni,
potrafimy dostrzec więcej w was
niż wy sami pozwalacie sami w sobie zobaczyć,
łatwo jest nam zobaczyć ideę całości
tego co potraficie stworzyć w waszej rzeczywistości,
wierzymy w was, kompletnie.... absolutnie i całkowicie.

Jednakże,oczywiście, nasza wiara w was nie jest tu najważniejsza.
Wasza wiara w siebie samych jest jedyną rzeczą,
która będzie stanowić różnicę i stworzy w was zdolność
zobaczenia siebie
i uświadomienia, że naprawdę jesteście istotami nieograniczonymi
i w taki sposób zostaliście zaplanowani, stworzeni.

A więc, podczas gdy będziemy się do was zwracać od czasu do czasu
i mówić o idei interakcji i rozpoznania, jak to nas zwiecie, "istot pozaziemskich",
oczywiście nie będziemy spieszyć się i skupiać na tym,
co uważamy za najbardziej krytyczny i ważny punkt,
to znaczy skontaktowanie się z waszym prawdziwym ja.

Ponieważ jeśli nie pozwolicie sobie być tym, kim naprawdę jesteście,
nie będziemy mieli się z kim spotkać... bo nie ma was w domu!
My pukamy do drzwi, a was tam nie ma!
Jesteście gdzieś poza domem, szukając tego kim powinniście być
i nikt nie otwiera nam drzwi!

Więc, żebyśmy mieli możliwość, pewnego dnia, spotkania się z wami,
nie żeby to był najważniejszy powód do zrobienia tego,
nalegamy żebyście odkryli kim jesteście
i żyli w teraźniejszości..... tu i teraz,
ponieważ tylko tu i teraz się ostatecznie spotkamy.

Więc, idee o których najprawdopodobniej będziemy dyskutować
to koncepty tego, jak stać się bardziej sobą,
jak pamiętać kim jesteśmy,
nie tylko na poziomie filozoficznym,
ale na pragmatycznym, praktycznym fizjologicznym poziomie fizyki....
jak zastosować te zasady w waszym czasie i rzeczywistości,
żeby uzyskać efekt,
ponieważ rozumiemy, że wy tak jak my jesteście.... jesteście istotami fizjologicznymi
i musicie zrozumieć jak połączyć ideę
ducha i umysłu z ciałem,
żeby zamknąć ten obwód, który pozwala wam uzyskać
doświadczenie duchowości na planie fizycznym,
a nie tylko zepchnąć koncepty duchowości
do wyższych sfer filozoficznych i eterycznych
bez praktycznego zastosowania w sferze, której zdecydowaliście się doświadczać.
Bo nie ma nic nieduchowego w fizyczności,
wszystko zależy od tego, jak jej używacie.... w tym rzecz.

W bardzo dużym stopniu,
żeby wyrazić to prostą myślą lub w podstawowy sposób:
„Jeden z największych aktów duchowości jakie możesz osiągnąć
jest po prostu życie swoim fizycznym życiem najpełniej jak tylko potrafisz.”
To nas prowadzi do sedna i najważniejszego punktu
dotyczącego rzeczy, które chcemy nakreślić każdemu z was.
Punkt najważniejszy jest taki:
Jak odkryć wibracyjną częstotliwość tego, kim naprawdę jesteście.
Jak pozwolić sobie kontynuować tworzenie tej częstotliwości
w każdej chwili.... w każdym dniu.... w waszym życiu,
tak jak tego pragniecie.... zgodnie z waszym wyborem.

W kolejnych rozmowach i kolejnych transmisjach
będziemy bardziej szczegółowo omawiać
niektóre z fundamentalnych elementów rzeczywistości fizycznej
żebyście mogli, jak to mówicie w swoim języku,
lepiej zrozumieć te podstawy.

Ale teraz zaprezentujemy wam
przekrój, zrozumienie,
żebyście przynajmniej mogli z tego spotkania
wyjść, mając wszystkie podstawy
i potem mogli pozwolić sobie zrozumieć
że to od was zależy zastosowanie tych wszystkich rzeczy
w praktyce w waszym życiu.

Pierwsza zasada, naprawdę,czego ona dotyczy,
sprowadza się do idei, a wy słyszeliście to już wiele razy,
nie twierdzimy, że po raz pierwszy my wam to mówimy,
to było dookoła was przez tysiące waszych lat …
"Róbcie to co dyktują wam emocje".

Dlaczego to takie ważne?
Dlaczego cały czas o tym słyszycie?
Dlaczego słyszycie że macie kierować się w życiu swoim szczęściem... czy wpływ radości i szczęścia na was jest tak ważną zasadą w życiu w tym momencie?

Oczywiście…oczywiście,
to wszystko musi opierać się na bezwarunkowej Miłości,
połączenie waszych wibracji z Nieskończonością
ale z punktu widzenia źródła/początku tych narzędzi
których możecie używać w waszej fizjologicznej rzeczywistości,
czynienie tak, jak wam dyktują emocje, jest sprawą najwyższej wagi,
a ja wam powiem dlaczego.

Oto następująca idea:
To co zwykle nazywacie odczuciem ekscytacji...
fizycznym odczuciem radości ... (i nie chodzi tu o
podskakiwanie z radości cały czas),
może być spokojnym.... skupionym... zrelaksowanym poczuciem istnienia,
to także może być emocja, podekscytowanie,
ale wibracja takiej emocji jest....

Ale.... czy uważacie? Czy słuchacie tego co mówię?
Dobrze, tylko chcę się upewnić że z drugiej strony
ktoś odbiera tę transmisję...

Podekscytowanie jest fizycznym wytłumaczeniem…
fizycznym wytłumaczeniem rezonansu wibracyjnego
który jest waszym prawdziwym, pierwotnym, naturalnym istnieniem.

Więc, jeśli kiedykolwiek korzystacie z okazji,
która w danym momencie dana jest wam w życiu,
i która zawiera w sobie najwięcej emocji, podniecenia,
mówicie wtedy następujące słowa:
"Tak, wierzę w tego kim zostałem stworzony,
wierzę, że ta sposobność... ta sytuacja,
ta okoliczność... ten warunek,
czymkolwiek to jest, właśnie w tym szczególnym momencie mojego życia
zawiera największą ilość emocji jaka jest tylko możliwa,
i ze wszystkich rzeczy które mógłbym robić
ta, w tej chwili, jest najbardziej podniecająca, ekscytująca."

Jeśli zrozumiecie, że podekscytowanie jest waszą prawdziwą częstotliwością
to wtedy będziecie bez wahania postępować zgodnie z nią,
wierząc w to, że właśnie taka postawa zapewni wam możliwość
bycia dostrojonym do waszego źródła,
i że ta sytuacja,
nie ważne w jaki sposób uczono was definiowania jej na zewnątrz,
wywoła wszystkie elementy konieczne do wsparcia was,
w tym, jakikolwiek sposób, kształt i formę ma ścieżka najmniejszego oporu,
poprzez pozwolenie wam być:

a) kim jesteście,
i poprowadzi was do następnej najbardziej ekscytującej okazji

to jest automatyczna funkcja czynienia tak, jak wam podpowiada wasza radość
bez wahania, bez negatywnego oceniania.... bez nadmiernego analizowania.

Poprzez działanie zgodnie z waszym szczęściem, radością,
wypowiadacie zdanie wobec Wszechświata:
"Taki właśnie jestem... wspieraj mnie tak jak zawsze mnie wspierałeś,
bez względu na to jak dużą wiarę miałem. "

Idea jest dlatego taka, że poprzez , jak to zwiecie, ślepą wiarę,
poprzez działanie zgodnie z waszym szczęściem, radością, najlepiej jak tylko potraficie w danym momencie,
poprzez swoje zachowanie pokazujecie,
że wierzycie, że tacy właśnie jesteście,
a to jest taki stopień przekonania, jaki jest wymagany
przez Wszechświat, aby mógł oddać/ odbić wam
taki sam stopień wsparcia, jakiego chcecie doświadczyć
zgodnie z waszym stopniem przekonania że tacy właśnie jesteście.

Czy wszyscy nadążacie?
To nie jest filozofia…to jest fizyka:
"To co dajesz, dostajesz z powrotem",
to jest Trzecie Prawo Stworzenia…
tak przy okazji, są tylko cztery.

Numer Jeden: "Ty Istniejesz".
I nic z tym nie można zrobić!

Numer Dwa: "Jeden Jedyny jest Wszystkim i Wszystko jest ".
To jest także Prawo Stworzenia.

Numer Trzy: (tak jak już zaznaczyliśmy)
"To co dajesz, dostajesz z powrotem".

Numer Cztery: "Jedynie Zmiana jest stała…z wyjątkiem
pierwszych trzech praw, które nigdy się nie zmieniają".

To tyle! Czegokolwiek doświadczacie w swojej rzeczywistości po tym
jest kombinacją i wariacją tych czterech zasad.
Wszystko, czego doświadczacie, jest manifestacją
waszego zrozumienia i zdolności
do dostrojenia się z tymi czterema zasadami jasno i świadomie.

W terminologii eufemistycznej, jak to mówicie w swoim języku,
"Iść z prądem".
Idea bycia takim "idącym z prądem" jest pełnym poznaniem
i świadomą świadomością,
i chęcią działania zgodnie z tymi czterema zasadami
w każdej sytuacji, która pojawia się w naszym życiu:

Numer Jeden: "Ty Istniejesz".
Numer Dwa: "Jeden Jedyny jest Wszystkim i Wszystko jest ".
Numer Trzy: (tak jak już zaznaczyliśmy)
Numer Cztery: "Jedynie Zmiana jest stała…z wyjątkiem
pierwszych trzech praw, które nigdy się nie zmieniają".

Wystarczy powiedzieć....możecie zacząć rozpoznawać
że (te prawa) niosą ze sobą te ziarna
waszej zdolności zrozumienia,
że doświadczenie tego, co zwiecie rzeczywistością fizyczną,
jest niczym innym niż lustrem... dosłownie,
rzeczywistość fizyczna jest niczym... nie jest żadną rzeczą,
niczym, nie jest niczym.

Używając analogii, na waszej planecie
macie urządzenie które nazywacie szklanym lustrem...
rozumiecie, jeśli pomyślicie o tym przez chwilę,
że odbicie swojej twarzy, jakie widzicie w lustrze,
nie jest dosłownie w lustrze... szkło odbiło
całe światło z waszej twarzy z powrotem do was,
dlatego też widzicie odbicie,
co oznacza że nie ma nic w lustrze... żadnej rzeczy.

Lustro jest właściwie puste... a skoro odbija idealnie
nie zatrzymuje żadnego światła
i oddaje je całe tobie... dlatego tez widzisz odbicie.

Fizjologiczna rzeczywistość, zrozumcie mnie dosłownie... jest lustrem,
jest tylko bardziej skomplikowanym lustrem,
holograficznym lustrem... wielowymiarowym lustrem,
więc nie zawsze rozpoznajecie wszystkie odbicia jako was samych,
ale uwierzcie mi... one są... one są wszystkie odbiciami was samych,
i mam tu na myśli każdy obiekt, każdą osobę, każde miejsce i rzecz,
każdą sytuację... każdą okoliczność,
każdy moment w czasie i przestrzeni
jest wami odbitymi do was samych,
od konkretnego punktu widzenia jaki wyrażacie
w danym momencie.
Czy to ma dla was sens?

Kiedy będziecie mogli zacząć rozumieć to jako prawdziwe prawo fizyki,
zaczniecie zdawać sobie sprawę...
że to nie zawsze oznacza, iż to co dzieje się w waszej rzeczywistości fizycznej
musi być dokładnym odbiciem jeden do jednego,
biorąc pod uwagę to, co mogłoby to znaczyć dla jednej osoby
w przeciwieństwie do tego, co mogłoby to znaczyć dla was szczegółowo
ale fakt doświadczania tego przez was
oznacza że ma to coś z wami wspólnego,
i zawsze możecie się czegoś nauczyć od tego odbicia,
ponieważ zawsze jest jakieś odbicie,
a jeśli zaczniecie pojmować to jako odbicie,
zaczniecie rozumieć że jesteście siłą sprawczą swojego życia,
że wy sami macie możliwość,
jeśli potraktujecie rzeczywistość jako odbicie lustrzane,
badania jej i sprawdzenia czy podoba wam się to odbicie które widzicie,
więc jeśli nie podoba wam się ono,
i nie chodzi mi o to że je osądzacie... "nie podoba wam się ono" oznacza
że po prostu zauważacie, iż nie pasuje ono do waszej częstotliwości,
jest bowiem różnica pomiędzy negatywnym osądem a preferencją.
Zwracajcie uwagę na swoje definicje... za chwilę do tego dojdziemy.

Idea, jednakże, jest taka, że możecie sprawdzić
że jeśli nie podoba wam się dane odbicie,
wtedy wiecie że jest to sprawa zmiany tego co dajecie z siebie
żeby dostać inne odbicie lustrzane,
a to pozwala wam wiedzieć, że zawsze jesteście w stanie
dokonania takiego wyboru... macie wolną wolę i możecie wybrać

na jakim poziomie chcielibyście doświadczyć siebie w koncepcie,
w modalności tego co zwiecie fizyczną rzeczywistością.

Ponownie, użyjcie analogii do lustra...
jeśli widzicie, że twarz w lustrze marszczy brwi,
czy stoicie tam i mówicie
"Dobrze, nalegam "odbicie lustrzane"... uśmiechnę się... będę szczęśliwy...
ale najpierw ty się uśmiechnij... w przeciwnym wypadku ja się nie uśmiechnę!"?

Kto według was wygra tę bitwę?
Wierzcie mi... lustro potrafi czekać dłużej od was.

Dlatego musicie zrozumieć taką rzecz,
że jesli chcecie w lustrze zobaczyć uśmiech
musicie sami najpierw się uśmiechnąć... albo nie będzie żadnego odbicia uśmiechu w lustrze.

Dlatego też, rozciągając tę analogię na
rzeczywistość fizjologiczną trochę bardziej,
zrozumiecie że wielu z was było trenowanych,
uczonych tego, aby trzymać się postawy,
iż będziecie opierać swoje zachowanie jedynie
na rzeczach, które wam się przytrafiają.

"Będę szczęśliwy jeśli…Będę szczęśliwy kiedy…
i ani sekundę wcześniej…To jest moje zdanie!"
"Będę szczęśliwy jeśli to się wydarzy…
Będę szczęśliwy jak zrobisz to dla mnie…",

Wszystkim wam coś to przypomina, czyż nie, od czasu do czasu to słyszeliście?
Musicie po prostu zrozumieć, że...
Jeśli zrozumiecie tę zasadę, o której teraz dyskutujemy,
zdacie sobie sprawę że chodzi tu bardziej o podejście
"Będę szczęśliwy ponieważ chcę być szczęśliwy!"

Kiedy będziecie szczęśliwi dlatego że właśnie tego chcecie w życiu,
i mam tu na myśli prawdziwe wibracje szczęścia,
nie jakieś udawane... nie jakieś ukrywane...
" O tak... jestem b-a-r-d-z-o szczęśliwy",
nie tylko zaprzeczenie rzeczy które musicie czuć... rzeczy którym musicie sprostać,
obawy których musicie doświadczyć po to, żeby zintegrować się z nimi,
to nie to, o czym mówię... nie mówię o unikaniu,
mówię o pojęciu prawdziwych wibracji radości i szczęścia.

Kiedy już zdecydujecie się byś tą wibracją, wtedy znowu,
co jest Trzecim Prawem?
" To co dajesz, dostajesz z powrotem.".
W sekundzie... w chwili .... w momencie gdy już będziecie tą wibracją,
odbicie waszej fizycznej rzeczywistości nie będzie miało wyboru
i będzie odbijało rzeczywistość, która odpowiada
wibracji waszej ekstazy.

Ponieważ uniwersalne lustro dające to odbicie,
nie ma swojego własnego umysłu... nie może wam zaprzeczyć,
nie ma zamiaru się z wami kłócić... "Tak, widzę że jesteś szczęśliwy,
ale nie mam zamiaru dać ci odbicia szczęścia, o nie!"

Ono nie ma takiej możliwości.
Jest po prostu niczym... zupełnie niczym.
Jest tylko odbiciem tego, co dajecie .... tylko tym.

Więc, jeśli zechcecie być wibracją szczęścia,
zobaczycie, doświadczając tego, że otrzymacie odbicie
odbijające całe wasze szczęście....

do tego stopnia, w jakim wasza wibracja szczęścia jest włączona,
otrzymacie tą rzeczywistość.

Jednakże…jest warunek…zwróćcie uwagę,
jest coś, co nazywacie w swoim języku "napisane drobnym druczkiem",
to jest to, co postrzegamy obserwując wasze społeczeństwo,
coś co sprawia, że popełniacie błędy, i sprowadzacie na siebie kłopoty:

Wielu z was ciągle będzie stawiało warunki dla waszego szczęścia
nawet jeśli myślicie, robicie to w ten sposób:
"O tak, dobrze, tak, będę szczęśliwy ponieważ wiem
że jeśli będę szczęśliwy... to moja rzeczywistość będzie pełna szczęścia,
wtedy dostanę czego zechcę... to dostanę czego pragnę."

Jeśli... to,
jeśli... to.

Ciągle stawiacie warunki temu, co dzieje się na zewnątrz was
a nie ma żadnego "na zewnątrz",
więc idea, do której się to wszystko sprowadza, jest zrozumienie tego:

Żeby ta zasada naprawdę działała,
żeby rzeczywistość naprawdę odzwierciedlała
prawdziwe odbicie waszego szczęścia...
musicie być szczęśliwi i nie oczekujcie
że odbicie szczęścia wróci do was.

Tak to działa.
To jest to, co sprawia, że jest to łatwe.
To jest to, co sprawia, że jest to doskonałe.
To jest to, co sprawia, że jest to nieskończone.
To jest to, co sprawia, że jest to nieskazitelne.
To jest to, co sprawia, że jest to pełne łaski.
To jest to, co sprawia, że jest to piękne.
To jest to, co sprawia, że jest to wspaniałe.

Nie musicie nawet myśleć o tym, co wróci,
po prostu możecie to przyjąć za oczywiste... możecie wiedzieć,
możecie po prostu, już być wdzięczni dla Nieskończoności,
wiedzieć, że kiedy jesteście szczęśliwi,
nie może się wydarzyć nic innego niż tylko odzwierciedlenie szczęścia,
i nie musicie stawiać warunku dla waszego szczęścia,
który mówi, " Tak, będę szczęśliwy
ponieważ to mi zapewni to czego chcę."


Musicie być szczęśliwi bez żadnych oczekiwań.
Żadnych oczekiwań, zero…ponieważ czym jest zero?
Centrum.
Punkt zerowy.
To tutaj egzystujecie…tu i teraz,
w prawdziwym nieznanym.

Wielu z was, przez tysiące lat,
bało sie tego, jak to nazwaliście,"nieznanego".
Powiem wam to szczerze i uczciwie...
Zróbcie z przyjaciela nieznanego …nieznane to właśnie jedyne miejsce ,
i mówię to z głębi serca,
nieznane to jedyne miejsce, w którym kiedykolwiek tak naprawdę
odkryjecie prawdziwych siebie samych .
Kropka. Zapamiętajcie to.

Skoczcie w nieznane…nie bójcie się tego
a jeśli się boicie…bójcie się, a skoczcie i tak!
Ponieważ w nieznanym jedynie odkryjecie,
gwarantuję to wam... obiecuję,
jedynie tam odkryjecie więcej z siebie samych,
ponieważ to jest wszystko co macie odkryć w waszym doświadczeniu.

Wiecie dlaczego? Powiem wam, dzięki bardzo.
Ponieważ cudownym zbiegiem okoliczności
w waszym szczególnym języku angielskim
możecie uzyskać wyraźnie i silnie to, dlaczego to w taki sposób działa,
dlaczego odkryjecie siebie jedynie w nieznanym.

To dlatego że, jak to wasz język pięknie ujmuje:
"Ty jesteś wszechświatem.... a wszechświat jest jedynie stworzony z ciebie
i to co kiedykolwiek znajdziesz w swoim szczególnym wszechświecie to siebie,
(Bashar stosuje grę słów, nieprzetłumaczalną na j.polski:
słowo wszechświat to"universe", ty to "you", on tworzy nowe słowo "youniverse"czyli ty-wszechświat, znaczące tyle co ty i wszechświat to jedno - przyp. amagoma)
swoje uzewnętrznienie Nieskończoności,
jeśli chcecie nazwijcie go Bogiem ,
jeśli chcecie nazwijcie go Boginią,
jeśli chcecie nazwijcie go Tym/Całym Który Jest, tak jak my, to nie robi różnicy,
ponieważ Tego Który Jest nie obchodzi jak Go nazywacie,
bo Ten Który Jest wie że cokolwiek o czym moglibyście pomyśleć
jest imieniem, które zawiera się w Ten Który Jest
i zaakceptuje to jako swoje własne imię
ponieważ wszystko jest zawarte w "ten który jest",
dlatego więc nazywa się "Ten/ Cały Który Jest"!

Ponieważ nie ma nic poza tym

Ponieważ nie ma nic na zewnątrz,
gdyby było, to byłoby: "Ten Który Jest Plus To Co Na Zewnątrz".
ale Ten Który Jest Wszystkim jest dokładnie taki, jak to słyszycie...
jest ... "wszystkim który jest",
i nie ma nic poza tym, ponieważ, to co jest... po prostu jest.

Dlatego ważne jest, żebyście zrozumieli
fakt, że to, co zawsze będziecie odkrywać,
będzie po prostu Tym Który Jest wyrażającym siebie
poprzez wyjątkową część Tego Który Jest, jaką wy zostaliście stworzeni.
Pamiętajcie o Drugim Prawie: " Jeden jest Wszystkim, i Wszystko jest Jednym".

Każda część Tego Który Jest,
wszyscy z was...., wszyscy z nas,
każda indywidualna istota... każda indywidualna myśl,
jest całością wyrażającą się jako cząstka.

Ważny punkt…Cofnę to (jak taśmę- przyp. amagoma) i powtórzę raz jeszcze,
ponieważ my rozumiemy
że wytrenowano was aby myśleć w sposób segregujący,
więc czasami może to umknąć jednostkom na waszej planecie,
wy wszyscy jesteście, tak…częścią całości,
ale jako część całości,
jesteście Całością wyrażającą Siebie
jako "część całości".

To duża różnica, inaczej niż myśląc o sobie
jako część całości bez drugiej strony.
Musicie zrozumieć siebie holigraficznie,
to jest to tamto... a nie to lub tamto.

Wszystko co możecie sobie wyobrazić jest tym i tamtym,
To wszystko jest łączne.. musisz mieć obydwie strony,
orły i reszki, żeby mieć monetę,
bez jednej strony nie ma monety.

Więc, jesteście częścią... jesteście całością,
jesteście zarówno jednym i tym samym,
ale wyrażacie całość jako jej część.

Dlatego też ważne jest, żeby rozumieć siebie w ten sposób,
wyrażać siebie bardziej całościowo, holistycznie,
a wtedy zrozumiecie jak doświadczyć więcej z całości,
dostaniecie, w pewnym sensie, więcej z rozbudowanego doświadczenia
kiedy wyrazicie siebie tak, jakbyście byli większością całości.

Pogląd, że jest cały obrazek,
który można by porównać do dużych puzzli z obrazkiem,
bo wiemy że wielu z was lubi je układać na waszej planecie...
zrozumcie że te puzzle składają się
z małych, indywidualnych, kawałków o innych kształtach.

Teraz, zaobserwowaliśmy na waszej planecie,
że…oh, jakby to powiedzieć…oh,
przez kilka tysięcy waszych lat w czasie,
byliście uczeni próbować i być kształtem tego, czego nie jesteście,
próbować i być tym kształtem... próbować bycia tym kształtem,
"pasować tutaj... pasować tam... przyjść tutaj... należeć w taki sposób,
robić to... robić tamto... nie być sobą,
to nie zda egzaminu... przestań marzyć... przestań śnić,
przestań być sobą... to nie pasuje,
bądź kim mówimy, że musisz być".

I w taki sposób staliście się ekspertami
w byciu kimś innym niż sobą.

Idea, dlatego, jest taka, że gdy to wszystko zrobicie,
nie będziecie już więcej kształtem, w jakim oryginalnie was stworzono,
skoro zaś nie jesteście już, jak kawałki puzzli,
kształtem który pasuje do całości, dla której zostaliście oryginalnie stworzeni,
wtedy nie możecie wspierać stworzenia całego obrazka,
ponieważ już do niego nie pasujecie.

Tylko będąc naturalnie sobą będziecie swoim naturalnym kształtem
a tylko będąc swoim naturalnym kształtem
będziecie pasować do oryginalnego miejsca, stworzonego tylko dla małych... starych... was,
a pasując do tego miejsca
będziecie wtedy działać jako pomoc dla każdego innego kawałka,
ponieważ wtedy będziecie wspierać całość
która wspiera wszystkie inne kawałki
które chcą być swoimi naturalnymi kształtami... tak to działa.
Czy rozumiecie?

To co robię, jest odzwierciedleniem wam
tego, co już wiecie, ale być może o tym zapomnieliście na chwilkę.
O to w tym wszystkim chodzi... zapomnieliście... wszystko to już znacie.
Tak naprawdę, nic nowego wam nie ,
powiem wam wielki... mroczny .... sekret:
nie byłoby możliwe powiedzenie wam tego, co wam teraz mówię,
gdybyście już tego w sobie nie mieli. Dlaczego?
Ponieważ wasza rzeczywistość jest czym?... Odbiciem lustrzanym.

A ja jestem, w waszej rzeczywistości,
odbiciem lustrzanym tej części was, która już to wszystko wie.
Więc, można by powiedzieć, że w tej chwili mówicie sami do siebie!

Więc, dziękuję wam za chęć bycia wystarczająco szalonym aby rozmawiać sami ze sobą!
Żeby rozmawiać z tą częścią siebie, która wie już to wszystko
i chce w to wszystko wierzyć,
i chce włączyć to wszystko w swoją rzeczywistość,
żebyście uzyskali efekt..

Teraz, idea tych wszystkich sposobów istnienia
do której przyzwyczailiście się przez ten cały czas,
do czego to wszystko, jak mówicie w swoim języku, "sprowadza się"?

Jeszcze raz, powiem wam, dzięki bardzo.
Idea naprawdę sprowadza się do definicji... definicji...
to w co wierzycie... plan waszej rzeczywistości,
to w co wierzycie... jak definiujecie to co jest możliwe,
to wszystko kreuje doświadczenie, które zwiecie "fizyczną rzeczywistością".

Ponieważ nie ma żadnej rzeczywistości fizycznej... tym właśnie jest rzeczywistość fizyczna,
nie ma żadnej rzeczywistości fizycznej oprócz tej, którą sami definiujecie...
tym właśnie jest rzeczywistość fizyczna.

Więc, kiedy was uczą
"to jest definicja która jest prawdą... nie wierzcie w nic innego",
to rzeczywistość, którą dostajecie.Dlaczego? Trzecie Prawo.

Kiedy w końcu... jeśli kiedykolwiek
zdacie sobie sprawę z tego, że tylko wy kreujecie tą rzeczywistość,
albo czynicie ją bardziej atrakcyjną, bardziej specyficznie, poprzez definicję którą jej dajecie:
"to co dajecie otrzymujecie w zamian",
przez tę definicję radiacja wibracja rezonans,
w częstotliwości która z wami koresponduje...
ponieważ każdy pogląd ma inną częstotliwość,
więc, poprzez częstotliwość którą wydzielacie,
która decyduje o doświadczeniu jakie otrzymujecie w zamian
która w końcu wzmacnia pogląd
która pierwotnie stworzyła to doświadczenie rzeczywistości,
i tak dalej.. i tak dalej... i tak dalej... to się nasila aż do momentu
kiedy przerwiecie ten łańcuch przez powiedzenie, " Zaraz, zaraz, to ja to stworzyłem!"
"To ja to do siebie przyciągnąłem wierząc, że to jest najsilniejsza, najbardziej prawdopodobna, najbardziej możliwa definicja w mojej strukturze wierzeń".
"Więc, czy w to właśnie wolę wierzyć?" "Tak czy nie?"
"Nie.... więc w co wolę wierzyć
nie biorąc pod uwagę starej definicji?"
"Wolę wierzyć w to zamiast..."
wtedy, kiedy stworzycie nową definicję
tego, w co teraz wierzycie, co jest prawdą, i zastosujecie to,
włączycie to w swój osobisty system wierzeń
i zaczniecie zachowywać się tak, jakbyście w to wierzyli...

Punkt krytyczny! Zachowywać się tak, jakbyście w to wierzyli.
Wtedy, ponownie, jak to już wcześniej powiedzieliśmy,
zobaczycie całkiem prędko że ten pogląd... ta definicja rzeczywistości
zostanie wam odbita jak w lustrze
jako rzeczywistość, której teraz jesteście w stanie doświadczyć.

Wiara…emocja…zachowanie-akcja.
To są trzy klucze wszystkiego, co się przejawia.
Wiara, jak już to powiedzieliśmy, jest jak plan
domu, który chcecie zbudować.

Emocja... e-mocja... energia-ruch są budowniczymi domu,
którzy sprawiają, że plan zostaje zrealizowany.
Dlatego też podniecenie/emocja jest taka ważna,
dlatego też każda emocja aktywuje najsilniejszy pogląd/wierzenie do którego jest przypisana.

Więc, jeśli macie silny system wierzeń negatywnych,
jaki rodzaj emocji myślicie że najmocniej dostaniecie?
Strach.

Ponieważ on aktywuje
takie systemy wiary i urzeczywistni je,
a to właśnie odzwierciedli twoje zachowanie i twoje czyny...
nastawienia pełne strachu... pełne strachu podejścia,
pełne strachu oczekiwania... i cała ta gama narzędzi
która pomaga we wzmocnieniu konceptu strachu.

Jednakże, możecie też zrozumieć, że jest druga strona monety,
że poprzez posiadanie pozytywnej kreatywnej struktury systemu wierzeń,
idea ekscytacji zaczyna grać rolę
a emocje wzmocnią tylko manifestację
całego nowego zestawu i szyku struktur definiujących system wierzeń.

Wtedy zachowanie... czyn... są jak materiały budowlane,
a jakość tych materiałów budowlanych jest jakością domu, jaki z nich powstaje.
Więc, jeśli wiecie że wasz projekt ma w sobie narysowaną linię, która do niego nie pasuje,
lub linię, która jest nie w porządku
i wiecie że wasi budowniczy... wasze emocje
nie spełniają swojej roli budowniczych domu,
a wy wiecie, że materiały budowlane... zachowanie,
i czynności, i procesy myślowe nie są w dobrej formie,
jaki dom według was otrzymacie
i dlaczego zdziwi was, jeśli on runie na ziemię?

Wróćcie do planu, projektu,
znajdźcie miejsce, w którym coś nie pasuje do tego, kim naprawdę jesteście
znajdźcie definicję, która nie współpracuje z wami,
znajdźcie moment, w którym po raz pierwszy spotkaliście się z tą definicją,
i w większości przypadków dowiecie się,
że nie jest ona wynikiem ich winy,
waszych rodziców, którzy gdy dorastaliście,
jest w tym, w co wierzyli, że jest prawdą,
i zaszczepili to w was telepatycznie, jeszcze przed urodzeniem,
i dlatego zanim osiągniecie około trzy lub cztery lata,
zwykle już wtedy jesteście bardzo mocno zamknięci w waszych systemach wierzeń,
ponieważ wiecie, że musieliście zaakceptować ich wierzenia żeby przetrwać,
ponieważ rozpoznaliście to:
"Ups…to są ludzie, którzy się mną zaopiekują,
lepiej będzie jak dopasuję się do nich i dowiem się, w co oni wierzą,
w przeciwnym wypadku mogą nie chcieć mnie wspierać,
więc troszkę otworzę ten niewinny kwiat, którym jestem,
i całkowicie łykać będę każdą rzecz, którą będą mnie karmić...
oj, to nie smakowało za dobrze,
ale lepiej będę trzymać się tego, bo jeśli nie,
to bardzo się na mnie wściekną... nie będą mnie kochać."
Wiecie już,skąd to wszystko pochodzi?

Koncept jest więc, jest znowu, bez winy... bez winy,
żadna wina..., ale bezwarunkowa miłość,
musicie poznać, że oni zrobili wszystko co najlepszego zrobić mogli
z systemem wierzeń i definicjami którymi byli karmieni,
i że teraz ważne jest zrozumienie... że nie macie wyboru,
musicie dojść do punktu zmiany na waszej planecie w tym czasie, teraz,
gdzie poznacie, że możecie zerwać łańcuch,
możecie pozwolić sobie na możliwość zrozumienia,
że to jest produkt waszej definicji,
i że możecie tę definicję zmienić,
możecie zmienić wasze wychowanie... dosłownie,
możecie zmienić przeszłość... dosłownie,
ponieważ wszystko wywodzi się z teraźniejszości,
i dlatego możecie więc stworzyć siebie na nowo całkiem dosłownie... bardzo dosłownie,
i otrzymać nową osobę... nową istotę,
i pozwolić na to, by odbicie rzeczywistości było obecne w tej nowej osobie,
to znaczy że sami decydujecie w tym momencie o tym,
kogo ta osoba ma być przedstawicielem,
tak by pasowała do waszej nowej definicji.
To jest naprawdę, znowu... takie proste.

Ale musicie cały czas to robić,
zaczynając od przedefiniowania wszystkich rzeczy
które byliście uczeni definiować... ponowne zbadanie, patrzenie na wszystko
i mówienie, " Czy ta definicja mi pasuje,
co wolałbym jako nową definicję tej sytuacji,
negatywną... pozytywną... co preferuję? "

Zacznijmy od kilku przykładów,
żebyście mogli dokładnie zrozumieć jako to działa.
Zacznijmy od konceptu, być może, konceptu nawyku,
słowo w waszym języku... nawyk.
Większość z was, jak się dowiedzieliśmy poprzez nasze kontakty z wami,
tak zdefiniuje koncept nawyku:
"Coś czego wydaje się nie mogę przestać robić...nie ważne jak bardzo próbuję,
po prostu ciągle to robię... cały czas, cały czas, ciągle cały czas,
co jest ze mną nie tak? - Nie mogę przestać!"

Dobrze, wystarczy,
ale widzicie, że jedynym powodem, dla którego wydaje się to takie trudne,
jest fakt, że właśnie tak definiujecie nawyk.
Jeśli mogę być na tyle śmiały, chciałbym teraz skorzystać z okazji
i podzielić się z wami definicją nawyku, jakiej używa nasza cywilizacja:
(mogę? Dlaczego, dziękuję wam za to bardzo!)
Nawyk: nawyk to coś co robisz, ale nie wiesz że to robisz,
a jak już zdasz sobie sprawę z tego, że to robisz... już go nie masz... poszedł sobie,
jeśli wydaje się, że dalej to robisz,
to tylko dlatego, że z jakiegoś powodu sam tak zdecydowałeś.

"Och…odpowiedzialność…o nie… odpowiedzialność,
to znaczy że muszę brać odpowiedzialność za to, że ciągle to robię,
czy jako wymówkę nie mogę zwalić tego na fakt, że to jest nawyk?"
Nie... nie kiedy już wiesz że masz nawyk!

To jest jak z byciem na zewnątrz lasu...
żebyście wiedzieli, że byliście w lesie.
Musicie mieć możliwość bycia poza lasem
żeby móc spojrzeć do tyłu i powiedzieć, " O tak, to był las...
aż do momentu, w którym z niego wyszedłem, to była tylko kupa drzew,
ale teraz jak już stoję na zewnątrz, widzę dobrze czym to było,
że to był wielki i kolosalny las,
a teraz kiedy już mogę go zobaczyć... to znaczy że już w nim nie jestem."

Więc kiedy już wiecie, że macie jakiś nawyk,
to nie znaczy że jest to już początek procesu zmieniania tego nawyku,
to znaczy że to jego koniec... już go więcej nie macie.
Teraz, jeśli nadal zdarzy wam się ciągle to robić,
to tylko dlatego, że definiujecie nawyk w taki sposób:
"To jest trudne... teraz jak już jestem tego świadomy
muszę przejść przez pewien długi proces pełen walki i wysiłku,
żeby pozbyć się z tego paskudnie trudnego wzoru zachowania,
wiem że zajmie mi to lata i lata i lata!"

Więc, teraz zapytajcie siebie sami
"Co miałbyś otrzymać z tego, skoro pozwalasz by to trwało tak długo?
Jak ci służy odwlekanie dowiedzenia się, że już go [nawyku] nie masz?"

To tu właśnie zaczyna działać odpowiedzialność... i znowu,
zgodnie z ideą ponownego przedefiniowania rzeczy,
zdejmij z odpowiedzialności negatywne znaczenie,
to nie znaczy winy lub z pewnością nie musi nią być,
to nie znaczy brzemienia,
to nie znaczy walki jeśli tego nie chcesz.

Odpowiedzialność: zdolność do odpowiedzi!
I kropka! Kto tego nie chce?!
Kto nie chciałby posiadać umiejętność
odpowiedzi na coś…bycia kreatywnym…działania?"
To właśnie tym jest odpowiedzialność,
wasza zdolność odpowiedzi a nie reakcji na te poglądy.

Więc bierzcie odpowiedzialność…żądajcie odpowiedzialności,
nalegajcie na odpowiedzialność…uwierzcie mi…to największa frajda!

Ponieważ gdy bierzecie odpowiedzialność macie wybór,
sami się umacniacie... wiecie że macie zdolność wyboru,
macie wolność wyboru... to jest wolność... to jest umocnienie samego siebie,
to jest także dostrojenie się z nieskończoną miłością Absolutu, zupełnie bez wysiłku,
a poprzez bycie sobą w ten sposób, to znaczy, jak już to wcześniej zilustrowaliśmy,
możecie najlepiej służyć innym ludziom
ponieważ tylko poprzez bycie sobą możecie dzielić się z innymi tymi darami, które macie,
spontanicznie... kreatywnie,
i w ten sposób każdy odnosi korzyści z tego, że wy jesteście po prostu sobą.

Więc, popatrzcie na te definicje…dowiedzcie się, kim jesteście,
i rozpoznajcie fakt, że poprzez transformację tych definicji
gdy traficie na określenie, którego kiedyś używaliście,
i rozpoznacie że nie pasuje już wam,
i zastąpicie je definicją, która pasuje,
poczucie zmianę wewnątrz siebie... od razu!
poczujecie objawienie... poczujecie ekspansję,
będziecie wiedzieć że jesteście już innymi ludźmi
i mówię tu dosłownie, nie w przenośni... dosłownie!

Staniecie się innymi ludźmi ponieważ...
to czym uważacie że jest wasza osobowość... wasza persona,
jest, w pewnym stopniu, niczym innym tylko projekcją,
maską... prezentacją waszej świadomości,
wasza osobowość nie jest dosłownie tym kim całkowicie jesteście.

Osobowość jest skonstruowana z tych małych rzeczy, o których już mówiliśmy,
przekonanie... emocja... i idea akcja - zachowanie,
i jak już zmienicie którąkolwiek z tych trzech,
zmienicie całą osobę... dosłownie, osobę którą jesteście.

Ponownie, mam na myśli dosłownie... nie w przenośni... dosłownie,
nie ważne jak postrzegacie siebie w lustrze,
"Ciągle wyglądam tak samo"... nie jesteście już tymi samymi ludźmi,
wierzcie mi, dosłownie... nie jesteście już tymi samymi ludźmi.

To, że wydaje się wam, że macie tę samą twarz
jest iluzją kontynuacji, której używacie dla wygody
żeby łatwiej wam było w rzeczywistości fizycznej,
ale to nie znaczy, że jesteście dokładnie tą samą osobą,
a jeśli zrozumiecie że kiedy zachodzi zmiana,
kiedy w was zachodzi zmiana,
jeśli zrozumiecie, że nie jesteście naprawdę, naprawdę, naprawdę, naprawdę... naprawdę,
tą samą osobą,
czy wtedy zrozumiecie co to znaczy?... Powiem wam.

To znaczy, że jeśli naprawdę, już za chwilę,
nie jesteście tymi samymi osobami, którymi byliście chwilę wcześniej,
to ta osoba, którą jesteście teraz nie ma tej samej historii...
nie macie już żadnego połączenia z czymkolwiek, co było złączone
z osobą, którą byliście chwilę temu,
którą uważaliście że byliście.

Jesteście dosłownie... w tym momencie... zero,
wolni i możecie być tym, cokolwiek zdefiniujecie, określicie,
przez cały czas w górę i w dół na linii czasu,
ponieważ przeszłość i przyszłość wywodzą się z teraźniejszości,
to, co określacie w teraźniejszości
jest tym, czym jesteście na wszystkich poziomach istnienia,
zmieniacie wszystko.

Popatrzcie na to w ten sposób...poprzez analogię:
wyobraźcie sobie w myślach, jeśli teraz zechcielibyście,
w tym, co zwiecie wyobraźnią,
niebieski sześcian... ma sześć niebieskich boków.


Teraz, zmieńcie jedną stronę i jedną stronę tylko na kolor czerwony,
są teraz dwa sposoby patrzenia na to:
Możecie powiedzieć, jak to przeważnie bywa
z pojmowaniem rzeczy przez ludzi na waszej planecie,
"dobrze, to jest ten niebieski sześcian ale jeden z jego boków zmienił kolor na czerwony,
ale ciągle jest to ten sam sześcian z jednym czerwonym bokiem,"
albo możecie powiedzieć, "Zaraz zaraz... chwila!
Sześcian z jednym czerwonym bokiem i pięcioma niebieskimi jest, z założenia,
zupełnie innym konceptem niż całkowicie niebieski sześcian.
Dlatego też oznacza to, że to jest zupełnie inny sześcian,
nie ten sam sześcian... nie ma wcale związku z niebieskim sześcianem,
nie ma żadnej historii... nic co wpływa na niebieski sześcian
nie wpływa na sześcian z jednym czerwonym bokiem... chyba że...
i znowu to stwierdzenie... chyba że...
sześcian z jednym czerwonym bokiem powie, że powinna na niego wpływać
struktura systemu przekonań niebieskiego sześcianu,
ale to jedynie wybór sześcianu.

Dlaczego decydujecie się na podleganie wpływom
rzeczy, których jak mówicie nie wolicie?
Motywacja i definicja... to silni sojusznicy.
Definicja... motywacja - pstryk: rzeczywistość.
Jeśli zdecydujecie się na coś czego pozornie
nie wolelibyście wybierać,
jeśli macie to tak zwane zachowanie nawykowe,
najważniejsze jest zwrócić się do waszej motywacji,
ponieważ nigdy nie jesteście pozbawieni motywacji,
nigdy nawet na sekundę... przenigdy, przenigdy, przenigdy, przenigdy, przenigdy, przenigdy... przenigdy.
Nigdy nie jesteście pozbawieni motywacji,
zawsze jesteście motywowani aby wybrać jakąś definicję,
jakiś system wierzeń... nie musicie być motywowani,
musicie zrozumieć gdzie umiejscowiona jest wasza motywacja...
to jest ten klucz.

Więc, jeśli okaże się że wydajecie się być niechętni do zrobienia czegoś,
i na pewnym poziomie mówicie, " Dobrze, to jest to, co naprawdę wolałbym zrobić,
dlaczego więc ciągle wybieram robienie tamtego?"

To oznacza że musicie, poprzez pewną definicję
jaką macie w głowach o tej rzeczy,
musicie być zmotywowani do wyboru tej rzeczy właśnie a nie innej,
a to oznacza, że może macie negatywny system wierzeń
na temat tego, co powinniście naprawdę robić, abyście naprawdę mogli żyć swoją radością
i dlatego też możecie myśleć
"To jest walka, za dużo bólu żeby coś zmienić,
a może odniosę porażkę jeśli zechcę przybliżyć się do mojej radości, szczęścia,
a to już za dużo do udźwignięcia."...nawet tego nie spróbujecie.
Powiecie, "Oh, jestem szczęśliwszy po prostu będąc ostrożnym",
i w ten sposób macie motywację do robienia tego, co zawsze robiliście
bez względu na to, jak bardzo bolesne może to być,
macie motywację, ponieważ macie przekonanie
że zmiana przyniosłaby jeszcze większy ból.

Więc skontaktujcie się w tymi przekonaniami... tymi definicjami,
dowiedzcie się gdzie one są, ponieważ to one właśnie zabraniają wam
robić cokolwiek i wszystko co pragniecie robić.
To znaczy wszystkie wasze definicje są... to wydaje się takie stałe... nic nie ważą,
ale kiedy w nie wierzycie... zrobione są ze stali,
taka jest natura przekonania.

Przekonanie musi być samozachowawcze... musi samo się wzmacniać,
i musi, jak wynika z samej jego definicji z kilkoma wyjątkami,
wykluczać możliwości jakiegokolwiek innego przekonania
żebyście mogli doświadczyć tego przekonania... totalnie.

Ale poprzez podstawowe uzupełnienie podstawowego przekonania że:
"Wszystkie przekonania to tylko przekonania... te wszystkie doświadczenia rzeczywistości
są jedynie produktami definicji",
wtedy możecie doświadczyć każdego przekonania, jakiego zechcecie doświadczyć
tak całkowicie jak tylko możecie,
a potem za chwilę, zmienić je... ot tak sobie,
ponieważ wiecie, że takie właśnie one są.

To jest ten klucz…bądźcie elastyczni,
miejcie podstawową zasadniczą definicję
że nie ma innej rzeczywistości z wyjątkiem takiej, jaką sami definiujecie,
a wtedy możecie doświadczyć rzeczywistości najpełniej, do głębi,
a znowu za chwilę doświadczyć zupełnie innej rzeczywistości
ponieważ naprawdę będziecie wiedzieć... naprawdę będziecie wiedzieć, że
w następnej chwili będziecie już zupełnie innymi ludźmi,
a to oznacza zupełnie inny "Ty-wszechświat"... totalnie,
kompletnie...absolutnie... każda zmiana,
nie ważne czy ją definiujecie jako małą,
każda zmiana jest zmianą totalną.

Jeśli macie równanie…a + b = c,
jeśli zmienicie którąś z tych zmiennych
czy całe równanie ulegnie zmianie?
Oczywiście że tak. Zmień którąkolwiek ze zmiennych,
a wtedy całe równanie jest inne... cała rzeczywistość ulega zmianie.=

Dam wam, na tę chwilę, jedną ważną definicję:Strach.
Strach, strach, strach, strach, strach,
był waszym przyjacielem od dawien dawna.
Gdybyście traktowali go jako przyjaciela,
mielibyście z niego wiele pożytku.

Strach …uważajcie…strach…
jest waszą naturalną prawdziwą wibracją przefiltrowaną przez system wierzeń
który nie współgra z waszym prawdziwym i podstawowym sobą.
Podekscytowanie jest Waszą naturalną wibracją, przefiltrowaną przez system wierzeń który jest w zgodnie z waszym prawdziwym i podstawowym sobą.
Strach i podekscytowanie są tą samą energią...
doświadczacie ich w inny sposób dlatego, że każde z nich filtrujecie przez co innego.

Analogia: Na waszej planecie macie
zawód zwany "stroicielem fortepianów".
Gdy gracie na waszym fortepianie,
i dźwięki muzyki podobają Wam się,
i nagle słyszycie dźwięk
który nazywacie fałszem, "brzdęk...brzdęk... brzdęk... brzdęk".
Czy w panice uciekacie i chowacie się w szafie?
"Nigdy już więcej nie tknę mojego fortepianu!"
Nie. Mówicie, "Aha, muszę nastroić ten fortepian,
żeby dźwięki były w harmonii z wszystkimi pozostałymi dźwiękami

Każdy klawisz jest podobny do definicji... wierzenia.
Gdy napotkacie ten, który daje wam odczucie strachu,
wszystko co wam mówi to, "Hej…hej, hej, hej, hej, hej…uważaj,
w tym momencie swojej piosenki masz przekonanie/wierzenie
który nie stroi z całą resztą fortepianu".
Dobrze nastrój go... przywróć mu harmonię... nie uciekaj... zbadaj to:
"Stuk, stuk, stuk, stuk, stuk…co mam zrobić, żeby to nastroić?
Jak mam to przedefiniować?
Jak mam naciągnąć te strunę
żeby na nowo ją nastroić... żeby była w harmonii?
Bawcie się nią... zbadaj do końca,
brzdęk, brzdęk, brzdęk, brzdęk, brzdęk... znowu to samo.
Zbadajcie jaka definicja pozwala wam czuć
waszą własną energię w tonacji zwanej strachem,
ponieważ paradoksem jest także ( a paradoks jest bardzo potężnym narzędziem),
że kiedy z waszego strachu uczynicie przyjaciela,"Aha, strach…ale fajnie!",
kiedy wiecie że wasz strach jest po to, by wam powiedzieć
coś co chcecie wiedzieć... zaprosicie go do siebie,
i, w cudowny sposób, nagle... wasz strach zniknie,
ponieważ przetransformujecie do w ... najpierw w ciekawość:
"Co by to miało znaczyć?" a potem radość,
poprzez samo posiadanie chęci dowiedzenia się, co on dla was oznacza.

W ten właśnie sposób używacie strachu,
strach jest tylko pukaniem do drzwi:
"Zwróćcie uwagę na to…
to jest coś co chcecie wiedzieć o sobie,
to jest coś co chcecie w sobie zintegrować,
żeby stać się bardziej tym, kim naprawdę jesteście".
Czy nie byłoby to fajne? Oczywiście, że tak..

Więc, zwróćcie uwagę na strach... nie ignorujcie go... poczujcie go,
na wszelkie sposoby poczujcie go tak pełnie, jak tylko potraficie
a potem dajcie nurka w nieznane... zanurkujcie w strach,
pozwólcie by was obmył... poczujcie wszystkie uczucie jakie z nim się wiążą
a następnie pozwólcie strachowi was rozpalić... rozpalić waszą płonącą ciekawość,
żebyście mogli doświadczyć w ten sposób mojej własnej energii,
zastanawiam się co by to mogło być.

Wtedy, odkrywajcie…dowiedzcie się w co wierzycie,
dowiedzcie się jaki rodzaj definicji macie na temat rzeczywistości,
i przeorganizujcie je... wymyślcie na nowo... przedefiniujcie je,
bądźcie kreatywni, używajcie waszej wyobraźni... po to właśnie ona jest.

Jak już to zrobicie…gwarantuję,
i nie tylko wam to gwarantuję …Nieskończoność to zagwarantowała,
że otrzymacie rezultat zmiany, której dokonujecie
pod warunkiem, że dokonacie jej na wszystkich poziomach,
myśl.... słowo... czyn,
przekonanie…emocja…akcja,
zakończcie ten obwód…uwierzcie w swoje przekonania,
jak zawsze to robiliście,
a rzeczywistość i wszechświat i Nieskończoność zawsze będą was wspierać,
jak to zawsze robiła,
ale może was wspierać tylko do stopnia
i kierunku, który uważacie, że jest dla was najbardziej prawdziwy,
ale do was należy zdefiniowanie czym jest prawda,
ponieważ sekretem jest "Wszystkie prawdy są prawdziwe",
taka jest natura Nieskończoności,
w przeciwnym wypadku nie byłaby nieskończona, nieprawdaż?


Wszystkie prawdy są…wszystkie są równe i ważne,
wybierzcie, która jest wami i żyjcie tą prawdą... aż zmienicie zdanie,
o tym co ma być następne za chwilę... prawdziwe dla was,
i zyjcie tą prawdą aż zmienicie zdanie,
aż ekscytacja/ podniecenie zmieni kierunek,
idźcie za tym podnieceniem…w każdej chwili…w każdej chwili,
nie ważne w jakiej formie się ono objawia... idźcie za nim,
korzystajcie z niego najlepiej jak potraficie, ponieważ to jest kim naprawdę jesteście,
choćby nawet miało się ziścić w sposób inny niż myślicie,
choćby nawet nie sprostało waszym oczekiwaniom,
idźcie za nim, ponieważ ono właśnie pomoże wam znaleźć się tam, gdzie powinniście być
ponieważ podniecenie jest tą nicią, za którą musicie iść,
nie to jak rzeczy wyglądają na powierzchni,
po powierzchnia jest tylko iluzją,
to jest uczucie... to jest wiedza, która się liczy,
idźcie za nią... ponieważ to jest kim naprawdę jesteście,
o to w tym wszystkim naprawdę chodzi.

O to w tym wszystkim chodzi i dlatego, nalegamy,
nie mówimy wam co macie robić
ponieważ, jak powiedzieliśmy, mamy sami dużo do zrobienia
oprócz przyjazdu do was i mówienia wam jak macie żyć,
ale my mocno sugerujemy…dla waszej własnej ekstazy…mocno wam sugerujemy:

Żyjcie swoimi marzeniami zamiast marzyć o życiu.


Post został pochwalony 0 razy
Sob 9:14, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/t8nXjHcSkxo&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/t8nXjHcSkxo&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>


Post został pochwalony 0 razy
Sob 9:15, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post
<object width="640" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/j7FEFZnyk-A&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/j7FEFZnyk-A&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="640" height="385"></embed></object>


<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/1Hh5gc8DFdA&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/1Hh5gc8DFdA&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Akasha dnia Sob 9:17, 15 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Sob 9:15, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/CuhkPgXZKEI&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/CuhkPgXZKEI&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>


Post został pochwalony 0 razy
Sob 9:16, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/QZMEMcBVWp0&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/QZMEMcBVWp0&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>


Post został pochwalony 0 razy
Sob 9:18, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/6JfAQfN1E5g&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/6JfAQfN1E5g&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>


Post został pochwalony 0 razy
Sob 9:18, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/wW5kSUkBny0&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/wW5kSUkBny0&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>

<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/4ToPOOurs5M&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/4ToPOOurs5M&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Akasha dnia Sob 9:21, 15 Maj 2010, w całości zmieniany 1 raz
Sob 9:19, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/pFMf0vwDe8I&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/pFMf0vwDe8I&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>


Post został pochwalony 0 razy
Sob 9:19, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ywuDp6pqRyY&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/ywuDp6pqRyY&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>


Post został pochwalony 0 razy
Sob 9:22, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/pMlqYDg5X3w&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/pMlqYDg5X3w&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>


Post został pochwalony 0 razy
Sob 9:22, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Akasha
Gen. Admin
Gen. Admin



Dołączył: 23 Sty 2010
Posty: 1271
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 9 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: 11111
Płeć: Kobieta

Post
<object width="480" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/Dl17bANIxFc&hl=pl_PL&fs=1&"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/Dl17bANIxFc&hl=pl_PL&fs=1&" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="480" height="385"></embed></object>


Post został pochwalony 0 razy
Sob 9:23, 15 Maj 2010 Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:    
Odpowiedz do tematu    Forum www.bytzbiorowy.fora.pl Strona Główna » Archiwum Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do: 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Design by Freestyle XL / Music Lyrics.
Regulamin